Wywiad z Agnieszką Baran, konsultantem ds. odżywiania i suplementacji diety

Marcin Krzos :Co wpływa na nasze zdrowie? Co moglibyśmy zrobić aby poczuć się jutro lepiej niż dziś?

Agnieszka Baran*: Przede wszystkim najpierw musimy uzmysłowić sobie pewne rzeczy.  Z pewnością zgodzi się Pan ze mną, że jeżeli będziemy  robić to, co do tej pory, nie możemy oczekiwać innych rezultatów. Żeby coś zmienić w naszym zdrowiu trzeba zrozumieć, co ma na nas wpływ,  na to jak się czujemy i na to jak wyglądamy.

A zatem co wpływa na nasze zdrowie? Główne czynniki, które mają wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie to przede wszystkim:

stres, środowisko, genetyka oraz odżywianie. Na stres, środowisko, powietrze czy geny tak naprawdę nie mamy absolutnie żadnego wpływu. Natomiast na odżywianie - tak. To od nas zależy co wkładamy do ust i w jakich porcjach. Aż w 70% tego w jaki sposób się czujemy i wyglądamy zależy od tego, co jemy. Od dziś zastanówmy się czy warto kupować zdrową żywność.

Czy uważa Pani, że żywność jaką kupujemy jest zdrowa?

Nie, bowiem pozbawiona jest wartości odżywczych.

Nasuwa się pytanie czy wybieramy żywność ze względu na zawartość witamin i minerałów? Nie.

Czy liczymy  ile składników jest w pożywieniu, które  zjadamy? Nie.

W pożywieniu, które kupujemy pełno jest nadmiarów pustych kalorii i niedoborów składników odżywczych.

Naszą żywność nafaszerowana jest zbędną ilością składników, które powodują w naszym organizmie spustoszenie i niedożywienie.

Większość produktów na rynku nasycona jest konserwantami, barwnikami, spulchniaczami i inną chemią spożywczą, która ma nasz – kilentów zachęcić do zakupu. Warzywa i owoce dojrzewające w kontenerach i mięso hodowane hormonami zawiera zbędne składniki przede wszystkim: cukry, złe Tłuszcze, puste kalorie, białko zwierzęce, chemię.

Natomiast brakuje w niej niezbędnych wartości odżywczych takich jak: witaminy, minerały, dobre białko, dobre tłuszcze, dobre węglowodany, błonnik, woda.

Co to jest odżywianie komórkowe?

Jesteśmy stworzeni z 80 bln komórek i każda z nich woła: jeść!,  każda nasza komórka z potrzebuje 90-114 różnych składników odżywczych. Dla porównania żeby dostarczyć tyle składników odżywczych musielibyśmy zjadać około  5 kg jedzenia na posiłek. Nie jesteśmy wstanie tyle zjeść. To wszystko przechodzi przez nasz układ pokarmowy. Tam następuje trawienie. A dalej wchłanianie składników w jelicie cienkim poprzez kosmki jelitowe aż do krwi.. A jak nie może ani wchłonąć, ani wydalić to odkłada.

Geny człowieka zmieniły się od miliona lat o 0,005%, a nasz pokarm zmienił się o ponad 80%.

Nasz organizm nie wie, co to jest i odkłada, ponieważ  nie rozumie, co ma z tym zrobić. Odkłada to między kosmkami. Badania wykazały, że przez to u każdego z nas powstaje około 1,5 kg złogów kałowych na każde 10 lat naszego życia.

Te kosmki przestają się ruszać, zmniejsza się powierzchnia wchłaniania. I do komórki dostanie się tylko 30% składników odżywczych.

Komórka jest niedożywiona i niezadowolona. W ciągu 7 lat tworzy się nowa generacja komórek. Najszybciej odnawia się krew, najwolniej kości. Nowa generacja stworzy pokolenie słabych komórek – to proces starzenia się, pytanie jak szybko będzie postępował.

Przypomina to kopiowanie kaset. robimy kopię, z kopii kopię, aż w końcu zapis jest nie czytelny.

Ten problem nazywa się niedożywieniem komórkowym.

Jakie są objawy niedożywienia komórkowego?

1) stadium niedożywienia komórkowego

To najpierw czujemy się zmęczeni, nawet młode osoby, które tylko rano się obudzą i już są zmęczone. Następuje wypadanie włosów, łamanie paznokci, problemy z wypróżnieniem, skóra staje się matowa. To pierwsze stadium komórkowego niedożywienia.

Spójrzmy na małe dzieci. Małe dzieci mają tyle energii z pożywienia, bo mają czyste jelita, a poza tym uważamy na to, co dajemy dziecku do jedzenia. Dziecko nie wypije kawy, nie zje tłustego kotleta. Natomiast  sami to  jemy. Można powiedzież, bo jesteśmy już dobrze zakonserwowani. Gdy mamy niedobór wody umieramy po 3 dniach.

2) stadium niedożywienia komórkowego

To chroniczne zmęczenie, wysokie ciśnienie, niskie ciśnienie, nadwaga, niedowaga, bóle głowy, bóle kręgosłupa, podwyższony cholesterol. Proces ten postępuje bardzo powoli, początkowo bagatelizujemy objawy. Nagle lecimy do lekarza, dostajemy lekarstwo. Tabletkę. Tu nasuwa mi się przykład z samochodem. Jedziemy samochodem i zapaliła się  lampka od oleju i co Pan robi? Zatrzymuje się podnosi maskę i przecina drucik. Nie świeci - nie boli.

Jak mamy wysokie ciśnienie to bierzemy lek na obniżenie ciśnienia. Lek, który zjadamy na ból głowy, zabija nam wątrobę, lek na wątrobę zabija nerki, a lek na nerki – skutek uboczny śmierć! Leki nie są rozwiązaniem na dzisiejsze choroby.

3) stadium niedożywienia komórkowego – to choroby cywilizacyjne. Współcześnie najczęściej ludzie umierają na zawał, raka, cukrzyce i wylew.

Wszystkie w/w zgony są dieto zależne. Jeżeli 10 osób stojących w kolejce do lekarza wiedziałoby, jak się dobrze odżywiać, to 7 z nich w tej kolejce by nie stało.

Jak możemy walczyć z niedożywieniem komórkowym?

Współcześnie nie zastanawiamy się czy się suplementować tylko w jaki bezpieczny dla organizmu sposób to robić. Rozwiązaniem na problem niedożywienia komórkowego jest odżywianie komórkowe oraz regularne oczyszczanie organizmu ze wszelkich złogów i toksyn.

Po pierwsze woda, bo składamy się prawie w 80 % z wody – nie kawy, nie herbaty, soków etc.

Po drugie oczyszczanie, brudne jelita nie wchłoną nic ze składników odżywczych do krwi.

Po trzecie suplementy wysokiej jakości pozyskiwane tylko z naturalnych roślin. Tylko takie składniki będą naturalne, które występują naturalnie w przyrodzie – polecam preslingi (sprasowane zioła) wygodne do zastosowania.

Jeśli wyeliminujemy zbędne produkty w diecie i zaczniemy uzupełniać niedobory nasz organizm poczuje się lepiej, poprawimy swój stan zdrowia, zrzucimy zbędne kilogramy oraz wymodelujemy pięknie sylwetkę.

Do kogo się zwrócić o poradę?

 Należy zwrócić się do konsultantów ds. odżywiania komórkowego i suplementacji diety. Podczas bilansu zdrowia, specjaliście tacy jak ja badamy skład ciała. Na indywidualnych konsultacjach przeprowadzamy szczegółową analizę diety, ustalamy nadmiary i  niedobory, wykonujemy analizę składu ciała – pomiar tkanki tłuszczowej, mięśni szkieletowych, metabolizmu. Na podstawie  tych pomiarów ustalamy indywidualne programy suplementacyjne dla danej osoby, każdy z nas może mieć różne zapotrzebowanie suplementacyjne.


           


 

Tagi: , , , ,