Forum > od czegos trzeba zaczac

Teddy
704 dni temu

pisze w iminiu mojej siostry ciotecznej

 

Witam wszystkich.
Jestem nową osobą na forum. Od dwoch tygodni jesteśmy po diagnozie- moj 15,5 miesieczny synek ma autyzm. Szczerze mowiac jestem na razie przybita i zalamana. Nie wiem od czego zaczać. Wiktor nie pokazuje palcami, nie kontaktuje sie wzrokowo, nie wyciąga rączek, nie mowi- nawet nie gaworzyl, a przede wszystkim wydaje sie nie rozumieć mowy, nie reaguje na imie a  kontakty spoleczne lezą w gruzach. Dziecko całymi dniami chodzi i rzuca przedmiotami, albo kreci kółkami od samochodów. Zaczęliśmy terapie IS i jak na razie nic wiecej, bo tak naprawde czekamy na program do realizacji w domu z Synapsisu. Nie wiem co mam robic, jak pomoc swojemu dziecku żeby otworzylo sie na swiat i zaczelo kontaktowac
Czytałam wiele watków dotyczących chelatyzacji, homeopatii, masazy, suplementów, priobiotyków ... ale jak na razie nie za bardzo wiem od czego zacząć, jak to wszystko ugryźć. Dzwonilam juz do pani Dr. Bross, ale ona w tej chwili ma jakis remont i przeprowadzkę i dodzwonienie sie na rejestracje graniczy z cudem. Nie udalo mi sie w kazdym razie umówic do niej na wizytę w najbliższym czasie:(
Nie ukrywam ze chcialabym rozpocząc leczenie mojego synka, ale przyznaje sie ze tak naprawde nie wiem od czego zaczac. Od badań medycznych...czy od czegos innego. Ręce mi opadają bo tak naprawde nikt nic nie wie . Myslalam ze jak bedzie diagnoza to synus trafi na profesjonalna terapie z terapeuta..tymczasem okazuje sie ze wszystko tak naprawde trzeba załatwiac samemu i samemu sie z tym borykac. Jesli jesteście w stanie to napiszcie od czego zacząc. Jak zaczynać rozgryzac ten orzech?
Bardzo dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam wszystkich ciepło i mimo wszystko życze odrobiny chlodu przynajmniej wieczorami:)

little_mom
704 dni temu

Po pierwsze - nie załamuj się - to nie koniec świata. Nie od dziś wiesz, że Syn ma jakiś problem - trzeba zacząć mu pomagać.

Osobiście proponowałabym wprowadzenie diety - bezcukrowej i bezmlecznej. Mleko zastąpić ryżowym, a naprawdę da się jeść kanapki bez masła czy zupy bez śmietany...