Forum > jestem chora i co dalej?

Joanna
364 dni temu

juz 5 lat jak biore leki-ok. Niebardzo wiem co dalej wierze mocno ze juz nic sie nie wydarzy chce wierzyc ale nikt mi nie da na to gwarancji.

Piotr
364 dni temu

Dalej wierz, że tak trzeba, ufaj lekarzom i psychoterapeutom, będzie z roku na rok coraz lepiej :)

Pamietaj, aby mieć cały dzień wypełniony jakimi kolwiek zajęciami, żyć uważnie i skupiać się na tym co się robi, na tym gdzie sie i z kim przebywa, uczyć się kontroli nad przydarzającymi się czasem dolegliwościami i ufać, że to tylko przejściower objawy i niebawem będzie lepiej, coraz lepiej... :)

Pozdrawiam, bądź wytrwała, trzymaj się tak dalej :)

Piotr

Joanna
364 dni temu

Dziekuje Bardzo za slowa te .Czegos szukam , niewiem czego ,czegos oczekuje choc juz dowiedzialam sie ze oczekiwania rymuja sie do rozczarowania-mimo tego potrzeba mi bardzo potwierdzenia ze dobrze sie dzieje ze lecze sie i juz nie powinnam bac sie .

Piotr
363 dni temu

Joanno, zaufaj sobie, dbaj o siebie, bo masz siebie także dla siebie, uśmiechaj się choćby do swojego odbicia w lustrze, zaakceptuj siebie jaką jesteś i taką pokochaj i myśl tylko o tej chwili jakiej jesteś i istniejesz...  :)

Każdy czegoś oczekuje, Ty również, więc spisz sobie te oczekiwania, pragnienia i marzenia, porozmawiaj o tym sczerze przy najbliższej wizycie u lekarza czy psychoterapeuty... Wybierz realne i mozliwe do spełnienia drobne cele, bo marzenia też powinny być realne i spełniać się, by było nam milej w życiu, czego Tobie życzę :)

Pozdrawiam :)
Piotr

 

Joanna
361 dni temu

...jednym z moich oczekiwan jest wieksza wyrozumialosc spoleczenstwa i wrazliwosc na te horobe...

chcialabym czuc w sobie odpornosc na wrazenie jakie robi przyznanie sie komus ze jestem hora -nie w celu odstraszenia go lecz aby zwrocic uwage ze To Ja Potrzebuje Pomocy,Wsparcia wrecz poparcia ,Wyrozumialosci moze nawet wiekszej Tolerancji zachowan.hmm

marta34
84 dni temu

przeczytałam ostatnio, że skłonnosci do schizofrenii i ogólnie chorób psychicznych można odziedziczyć, ale w różnym stopni,  np. jedni maja depresje, gorzej znoszą stres a drudzy zapadają właśnie na schizofrenie. skoro choroba ma podłoże genetyczne to może niedługo będzie leczenie terapią genową....czasami warto mieć też dostęp do DNA członków rodziny, niestety często brakuje takich próbek z powodu smierci krewnych i trudniej ustalić diagnozę..może powstanie jakis bank, który będzie przechowywał DNA..