Jak się bawić z dzieckiem

Przede wszystkim musimy rozgraniczyć  czy nasze dziecko jest nadpobudliwe-wtedy wymaga pomocy specjalisty i odpowiedniego postępowania terapeutycznego, czy też jest po prostu ruchliwe i mało zainteresowane słuchaniem naszych poleceń.

U dziecka od małego należy wyrobić nawyk słuchania tego co mówią dorośli, a na to pracujemy w czasie codziennego obcowania z dzieckiem. Nie może być tak, że kierujemy do dziecka kilka czy kilkanaście komunikatów i nie mamy na nie reakcji. Podczas uczenia dziecka wypełniania naszych poleceń ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad;

-czytelne zasady i reguły(trudno przestrzegać  coś czego się nie zna albo co jest co chwilę inne)

-konsekwencja

-zwrócenie uwagi na moment dawania polecenia( możemy poczekać z daniem polecenia chwilę, aż dziecko skończy bardzo atrakcyjną czynność, która właśnie wykonuje)

-racjonalność naszych wymagań (dziecko musi widzieć, że to czego od niego oczekujemy ma realne uzasadnienie)

-sposób formułowania polecenia-z jednej strony dziecko musi poczuć ,że to czego od niego chcemy nie podlega negocjacji(jeśli tak jest), a z drugiej strony należy pamiętać, że nikt nie lubi rozkazów(np. zamiast „posprzątaj zabawki” można powiedzieć „ ciekawe jak szybko położysz swoje misie spać, samochody zaparkujesz do garażu”), część poleceń warto formułować z opcją wyboru np. na pytanie „czy zjesz parówkę czy twarożek?” trudniej odpowiedzieć „nie” niż na polecenie „chodź na kolację”

Ucząc dziecko przez zabawę musimy pamiętać o przyjaznej atmosferze(to ma być zabawa a nie „szkolenie”),atrakcyjnej formie, przeplataniu podobnych czynności by nie było monotonii, o doborze odpowiedniego stopnia trudności-zbyt łatwa rzecz będzie dla dziecka nudna, zbyt trudna spowoduje, że dziecko się zniechęci. Ważny jest też czas trwania-ani zbyt krótko(dziecko nie zdąży utrwalić, przećwiczyć tego co robi) ani zbyt długo by nie doprowadzić do fazy zniechęcenia, nadmiernego zmęczenia. Ważne by dziecko mogło zakończyć czynność sukcesem.

Odpowiednio dobrane programy edukacyjne w telewizji mogą mieć pozytywny wpływ na dziecko i być wartościowym sposobem spędzania czasu. Ważne, aby dziecko nie spędzało przed telewizorem zbyt dużo czasu, by telewizja nie była jedynym źródłem informacji. Warto też zwrócić uwagę czy dziecko ogląda program ze zrozumieniem , czy po prostu wpatruje się w ekran. To co dziecko obejrzało(lub obejrzeliśmy razem)może być bazą do późniejszych wspólnych rozmów, zabaw itd.

Nauka dziecka może odbywać się  w przeróżnych miejscach i sytuacjach. Nie należy też zapominać, że dzieci uczą się przez przykład, obserwację dorosłych. Planując czas spędzany z dzieckiem z  jednej strony warto zapewnić dziecku pewną porcję atrakcji(wyjazd, wycieczka do zoo, muzeum, teatru), a z drugiej strony twórczo wykorzystać codzienne sytuacje. Edukacyjne może być wspólne zrobienie zakupów czy przyrządzenie  posiłku. Ważne jest by nie było monotonii-utrwalać znajomość liter można siedząc przy stoliku bawiąc się alfabetem, ale i odczytując tablice rejestracyjne samochodów na spacerze. Każde miejsce w którym przebywamy można twórczo wykorzystać. Dzieci w wieku przedszkolnym mają dużo energii-długo nie usiedzą w jednym miejscu-dlatego część aktywności  warto połączyć z aktywnością ruchową. Z drugiej strony są też rzeczy wymagające precyzji i skupienia i te dziecko bezwzględnie musi wykonywać siedząc przy stoliku.

Agnieszka Majerowicz – psycholog dziecięcy

Warszawska Grupa Psychologiczna