Forum > HCV odszkodowanie

dariun
632 dni temu

Witam,

mam taki oto problem:

Dwa lata temu dowiedziałem się, że mam hcv z racji wieku nie mogę poddać się terapii (gdyż nfz nie refunduje terapii pacjentów po 60 roku życia). Zakażenie nastąpiło w szpitalu gdyż na przestrzeni 16 lat nie byłem u żadnego lekarza poza tym jednym pobytem w szpitalu. Znajomy u którego wykryto hbv zlecił prowadzenie sprawy firmie Refundum www.refundum.com i wywalczyli mu podobno 80000zł. Mam pytanie czy istnieje możliwość zamiany odszkodowania na opłacenie terapii oraz czy jest możliwość prawna walczenia ze szpitalem?

Chciałbym zasięgnąć jakiejś obiektywnej opinii.

borys
631 dni temu

pozwij ta insytucje,w miejscu w ktorym nastąpiło zakażanie. Szanse na wygraną są spore. musisz byc konsekwetny. Zgłoś może to do sądu cywilnego, albo karnego. masz wygraną w kieszeni. tak na moje oko

Zofia
631 dni temu

borys ma rację. a kiedy to było? jak dawno temu?

coddy
630 dni temu

nic innego nie mozna dodac, wystap na drogę sądową. i bierz jak najwyzsze odszkodowanie, oczywiscie wtedy zejda i tak, ale zawsze cos mozesz ugrac

Teddy
630 dni temu

walcz, slyszalem ostatnio ze mozna domagac sie nawet pol miliona!!

Światełko
594 dni temu

Do dariun

tak,można się wszystkiego domagać tylko niestety w odpowiednim terminie. Liczy się czas kiedy dowiedziało się o zakażeniu,ale nie o tym chciałam pisać bo na 100% z pamięci o terminach nie mogę sie wypowiadać.

Chodzi o nieleczenie powyżej 60 roku życia. Kto tak powiedział że nie leczą?? Leczenie HCV jest finansowane przez NFZ w ramach terapeutycznego programu leczenia HCV,Terapia interferonem i rybawiryną trwa rok. W tym czasie trzeba robić badania na początku co 2 tygodnie później co miesiąc. Ty nie myśl o prywatnym leczeniu tylko powinieneś byc leczony w ramacjhubezpieczenia. Skąd jesteś?? Zajmuję się pomoca osobom z  chorobami wątroby. Chętnie Ci pomogę. Moje gg 28037047 albo napisz  grazyna@swiatlo-nadziei.pl

Jestem po 3 wirusach zapalenia wątroby, A,B i C. Leczenie HCV trwało od lipca 2007 do czerca 2008.Zaczynałam je z 3 stopniem włóknienia i 3 stopniem zapalenia wątroby (,marskość ) Gdy zaczynałam leczenie miałam 48 lat i mówiono mi że mże się nie udac.Ale udało się.Teraz,2 lata po leczeniu,nadal mam minusa.

Dariun odezwij się,pogadamy