Forum > Co mi dolega - czy to astma?
|
selia78 634 dni temu |
Hej. Jak bylam mala przeszlam zapalenie krtani i pluc, dodatkowo odkad pamietam towarzyszy mi dosyc ostra alergia. Ale nie ona jest moim glownym problemem, a kaszel. Kaszle praktycznie bez przerwy, od tak dawna ze zdazylam sie do tego przyzwyczaic. Gdy bylam w wieku przedszkolnym lekarz stwierdzil prawdopodobienstwo astmy i przepisal mi budesonid forte ktory uzywalam od czasu do czasu, gdyz bagatelizujac sprawe rzucalam go w kat. Do tego w miare regularnie lykalam zyrtec a nastepnie claritine. Ostatnio kaszel nasilil sie do tego stopnia ze juz nie wytrzymalam i postanowilam cos z tym zrobic. Bylam u laryngologa ktory za nic nie potrafil stwierdzic co mi dolega. Dodam ze kaszel objawia sie w takiej formie, ze kaszle gdyz czuje jakbym miala "cos" w gardle. Gdy zdarzy sie ze przez kilka minut nic nie mowilam i nie odkaszlne to wtedy mam ostra chrype i mowie strasznie nieczystym glosem lub nie moge powiedziec slowa bo cos mnie blokuje, wiec wyobrazcie sobie jak czesto kaszle gdyz musze to robic przed praktycznie kazda wypowiedzia. Jest to bardzo uciazliwe i przypuszczam ze dla otoczenia bardziej bo kto ma ochote sluchac ciaglego dychania? Ostatnio mama przyniosla mi miflonide. Owszem, zaczelo mi pomagac. Jednak po tym jak skonczylo mi sie pierwsze opakowanie uminal okres tygodnia zanim zakupilam ponownie. Od tego czasu biore regularnie ale kaszel jest coraz gorszy, a od kilku dni momentami strasznie ciezko mi sie oddycha. Nie w sensie, ze sie dusze, a jedynie oddech jest trudniejszy. Czy ktos w koncu mi powie co mi jest i jak sie tego pozbyc? Pozdrawiam!
|
|
coddy 634 dni temu |
wybierz się do pulmonologa i alergologa. specjalista moze Ci tylko pomoc
|
|
burbon 634 dni temu |
pulmonolog to jedyne rozwiazanie. nie mozesz dalej funkcjonowac w takim stanie. to niepowazne i nierozsadne
|